Panta rei (w tłum. Wszystko płynie) - słowa Heraklita, sławnego greckiego filozofa, znane są niemal każdemu. Heraklit twierdził, iż jedynie zmiana sama w sobie jest tym, co jest rzeczywiste i stałe - wszystko bowiem, co istnieje, podlega ciągłemu procesowi przemian. Zmiana jest nieodzowną składową życia każdego z nas. Jest zarazem podstawą i napędem rozwoju.
Podziel się:
Z biegiem czasu zmieniają się twoje warunki życiowe, pojawiają się w twoim bliskim otoczeniu nowe osoby, inne z kolei odchodzą, zmieniają się twoje emocje, potrzeby, marzenia, a okresowo, wskutek znaczących dla ciebie doświadczeń, także i cechy charakteru.
Poznaj zmianę
Skoro zmiana stanowi tak nieodłączną część naszej codzienności, dlaczego tak często patrząc w przyszłość, obawiamy się zmian? Zmiana oznacza, że coś zaczyna dziać się inaczej niż dotychczas. Stanowi zakłócenie ustalonego na danym etapie w określonej sferze porządku. Jest zdarzeniem, które burzy podtrzymywaną dotąd w określonym obszarze twojego funkcjonowania równowagę. Gdy ostatnie dziecko wyprowadza się z rodzinnego domu, rodzice stają przed sytuacją, gdy zachwiany zostaje porządek dotychczasowego życia rodziny. Brak dziecka w domu, którego częścią było od kilkunastu przynajmniej lat, jest wyraźnie odczuwany przez rodziców w wielu codziennych sytuacjach. Ubywa tematów w rozmowach między małżonkami, gdyż te często obracały się wokół spraw dziecka, brakuje jego pomocy przy pełnieniu codziennych obowiązków - "strat" w życiu rodziny spowodowanych wyprowadzką dziecka rodzice wskazać mogliby wiele. Ponadto, często zadanie rozwojowe, jakim jest wychowywanie dzieci, jest dla rodziców najważniejszym zadaniem życiowym, które nadaje ich życiu sens. Gdy zostanie wypełnione, który to moment zaznaczony zostaje rozpoczęciem przez dziecko samodzielnego życia, rodzice mogą mieć poczucie swego rodzaju pustki, którą teraz, w wyniku zmiany, potrzebują wypełnić nowymi treściami. Często na nowo definiują więc sens swojego życia lub angażują się w nowe zadania. Nierzadko jest to także czas zmian w relacjach między małżonkami. Wyprowadzenie się dziecka często jest dla rodziców zmianą o znamionach kryzysu - trudności, jakie rodzice w związku z nią przeżywają, w psychologii określa się terminem syndromu opuszczonego gniazda. Gdy jednak pomyślnie na nowo zorganizują swoje życie, wkraczają na nowy, nie mniej satysfakcjonujący, a i często dojrzalszy, etap w rozwoju osobistym i w rozwoju rodziny. Dziecko, wyprowadzając się z domu rodziców, także staje przed koniecznością ustalenia nowego porządku - uczy się samodzielnie dbać o sprawy, o które dotąd troszczyli się dla niego rodzice. Dla niego także ta zmiana oznacza początek nowego etapu w procesie rozwoju osobowego.
Strach ma wielkie oczy
Dlaczego boimy się zmian? Nasz umysł jest oszczędny w gospodarowaniu dostępną sobie energią i dąży do tego, by pracować w sposób ekonomiczny. Związane jest z tym to, że funkcjonujemy w ramach określonych, sprawdzonych w uprzednim doświadczeniu schematów. Innymi słowy, powielamy w naszym zachowaniu, sposobie myślenia to, co okazało się skuteczne w poprzednich sytuacjach. Dzięki temu nasz umysł oszczędza energię, którą zużywałby każdorazowo analizując aktualną sytuację i wybierając odpowiedni dla niej, za każdym razem nowy sposób reakcji. Ten mechanizm nazywamy przyzwyczajeniem. Nie analizujemy przed każdorazowym udaniem się na zakupy, jakie produkty wybrać spośród setek tysięcy dostępnych na rynku - kupimy te, do których jesteśmy przyzwyczajeni w swoim codziennym menu. Wobec nowej sytuacji wyuczone i dotąd skutecznie stosowane działania, zachowania mogą nie przynosić jednak pożądanego efektu. Każda zmiana wymaga więc od nas zatrzymania się i przeorganizowania sił, aby zmienić sposób działania, przystosowując go do nowo zaistniałych okoliczności - wszystko to angażuje energię, która oszczędzana jest, gdy poruszamy się znanymi już sobie drogami.
Z drugiej strony zmiana, będąc czymś nowym, nieznanym, budzi nasz lęk ze względu właśnie na potencjalne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Lęk przed nieznanym jest wpisany w naszą naturę. Ten właśnie lęk powoduje, że niechętni jesteśmy zmianom, szczególnie tym, których sami nie planujemy i których we własnym przekonaniu nie kontrolujemy. Wolimy poruszać się w przestrzeni, która jest przez nas dobrze poznana i oswojona, w którą wpisują się nasze przyzwyczajenia. Utarło się powiedzenie, iż lepsze jest znane piekło od nieznanego nieba. No właśnie, bo przecież każda zmiana, jakkolwiek wydawać się może przerażająca, stwarza dla nas szansę rozwoju, poszerzenia posiadanych możliwości, dokonania nowych odkryć w sobie, w relacjach z innymi, w otaczającym świecie.
Reaguj na zmiany
To, jak zareagujesz na zmianę, zależy zarówno od tego, czego zmiana dotyczy, od twoich uprzednich doświadczeń ze zmianami danego rodzaju, jak i od twoich cech osobowościowych.
Wyróżnić można 4 zasadnicze style reagowania na zmianę. Są to:
Obojętność oznacza neutralny, bezemocjonalny stosunek do zmian. Obojętnie reagujesz na zmianę nieistotną, niekolidującą z ważnymi dla ciebie interesami. Opór wobec zmian pojawia się, gdy zmiana dotyczy kwestii dla ciebie ważnej, burzy porządek, do którego jesteś przyzwyczajony i obawiasz się jej negatywnych konsekwencji. Opierasz się zmianie, gdy nie wierzysz w to, że jesteś w stanie zmianie podołać, poradzić sobie w nowej sytuacji. Opór bierny przejawia się w przeżywaniu frustracji i złości, zniechęceniu do podejmowania działań związanych ze zmianą, obwinianiu innych lub siebie o wystąpienie zmiany, ograniczaniu kontaktów z osobą, która spowodowała zmianę (tzw. cichy protest), a czasami bierny opór może nawet rozwinąć się w depresję. Opór czynny natomiast charakteryzuje się aktywnym przeciwstawianiem się zmianie. Wyraża się w agresji, wszczynaniu konfliktów, świadomych prowokacjach mających na celu przeciwstawienie się zmianie, w pomniejszaniu wartości zmiany, w chęci ucieczki z trudnej sytuacji. Akceptacja z kolei to postawa, którą charakteryzuje aktywne i chętne zaangażowanie w proces zmiany. Jeżeli akceptujesz zmianę, oznacza to, że ją popierasz, dostrzegasz płynące z niej dla ciebie korzyści, widzisz w niej szansę rozwoju własnego lub szansę rozwoju ważnej dla ciebie jednostki (rodziny, firmy itd.), przeżywasz w związku z nią entuzjazm, a wszystko to sprawia, że chętnie i z większą łatwością stawiasz jej czoło. Akceptacja zmiany może być też kolejnym etapem po przełamaniu oporu wobec zmiany, gdy zaczynamy oswajać się z nową sytuacją, przyzwyczajać do nowego porządku.
Łagodnie przez zmiany
Kiedy sam inicjujesz zmianę spodziewasz się osiągnąć dzięki niej korzyść. Takich "kontrolowanych" zmian, zwykle obawiamy się mniej, akceptujemy je, najczęściej towarzyszą im pozytywne uczucia jak ekscytacja i radość, przynoszą poczucie sukcesu i satysfakcji. Co jednak w sytuacji, gdy zmiana zastaje cię niespodziewanie? Jak wykorzystać zmianę dla własnego rozwoju?
Krok 1 - zbieranie informacji
Boimy się tego, czego nie znamy. Kiedy więc zmiana Cię zaskakuje, zbierz jak najwięcej informacji na temat nowej sytuacji. To pozwoli ci zyskać poczucie kontroli i zwiększy poczucie pewności wobec zmiany. Nie polegaj wyłącznie na tym, co mówią inni - pamiętaj, że nimi także może kierować strach przed tym, co nowe. Nie ulegaj też stereotypom i szukaj obiektywnych źródeł informacji. Pamiętaj, że życie jest ciągłym procesem zmian, nie wszystkie z nich sami wybieramy i wiele jest nieuniknionych. Im więcej wiesz na temat zmiany, im bardziej rozumiesz jej przyczyny, tym lepiej będziesz do niej przygotowany i tym łatwiej i szybciej ją oswoisz.
Krok 2 - nadanie sensu
W naszej naturze leży potrzeba dostrzegania sensu we wszystkim, co się nam przydarza i w czym uczestniczymy. Poczucie sensu może dać ci zrozumienie przyczyn określonego zdarzenia. Gdy więc stajesz przed sytuacją zmiany, kieruj uwagę na dobre dla ciebie rzeczy, które mogą stać się twoim udziałem w jej efekcie. Staraj się dostrzec w trudnej sytuacji szansę osobistego rozwoju. Patrząc na sytuację zmiany z tej perspektywy, nadasz jej osobiste znaczenie i bardziej efektywnie do niej się przystosujesz. Techniką pomocną w odnalezieniu w sytuacji zmiany możliwości własnego rozwoju może być sporządzenie na kartce papieru prostego wykresu. W centrum kartki dużymi literami zapisz zmianę, przed którą stoisz i dorysowując promieniście rozchodzące się od niej strzałki, wypisz wszystkie korzyści, jakie przychodzą ci do głowy, które możesz odnieść w jej rezultacie. Nie odrzucaj przy tym pod wpływem krytycznej oceny żadnej z możliwości - spisz wszystkie, nawet te najbardziej błahe. Korzyścią ze zmiany może być na przykład rozwinięcie nowej umiejętności, nowe doświadczenie, rozwijanie zainteresowań, nawiązanie wartościowej znajomości, zyskanie dodatkowego wolnego czasu itd.
Krok 3 - budowanie zaufania do własnych możliwości
Tym, czym często sami siebie ograniczamy, blokując sobie dostęp do możliwości rozwojowych, jakie tkwią w nowej sytuacji, są nasze własne przekonania na temat świata, innych ludzi i samych siebie. Myśli w stylu: "świat jest niesprawiedliwy", "wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie", "ludzie są mi nieprzychylni", "inni celowo robią mi na złość" itp. zatrzymują cię w przeżywaniu żalu, poczucia krzywdy i bezradności, osłabiając twoje zdolności do zaadaptowania się do nowej sytuacji. Gdy zauważasz w swoim monologu wewnętrznym tego typu myśli, zatrzymaj je, kierując uwagę na fakty. Kiedy więc zauważysz u siebie myśli, które deprecjonują ciebie i twoje możliwości, podejmij z nimi dialog. Najłatwiej nauczysz się radzić z takimi osłabiającymi myślami spisując tę polemikę na kartce papieru. Podziel w tym celu kartkę na trzy kolumny. W pierwszej kolumnie od lewej strony zapisz osłabiającą cię myśl, w środkowej kolumnie spisz wszystkie argumenty, które przeczą trafności tej myśli, a w ostatniej kolumnie zapisz nową myśl będącą konkluzją tego, co zapisałeś w kolumnie poprzedniej. Do myśli wypisanych w trzeciej kolumnie powracaj często, powtarzaj je sobie. Gdy zmiana stawia cię przed koniecznością działania, przypomnij sobie te sytuacje z przeszłości, w których podjęte przez ciebie działania przyniosły ci sukces i satysfakcję. Kierowanie uwagi na wspomnienia odniesionych przez siebie sukcesów wzmocni cię do podjęcia zadań, przed którymi stoisz w obecnej sytuacji.
Zbyt duże wyzwanie?
Oswajając zmianę przez zbieranie informacji, nadawanie jej osobistego sensu i nastawianie się na czerpanie ze zmiany korzyści, ułatwiasz sobie przystosowanie się do nowych okoliczności i otwierasz przed sobą możliwości osobistego rozwoju, wzmacniasz swoje siły. Ta droga poprowadzi cię od spostrzegania zmiany jako zagrożenia do dostrzegania w niej wartego podjęcia wyzwania.
Każda zmiana stwarza możliwość ubogacenia Twojego życia. Może przynieść ci wzmocnienie psychiczne, polepszenie samooceny, poprawę relacji z bliskimi, zwiększenie kompetencji i szereg innych znaczących dla twojego rozwoju i dobrobytu korzyści. To, jak przez nią przejdziesz, a i często jak wiele z niej uzyskasz, zależy w największej mierze od tego, jak pokierujesz swoim nastawieniem. Gdy nastawiony jesteś do niej przyjaźnie, zaoferuje ci wiele, a i może wprowadzi cię na dalszy etap w rozwoju. A zatem: czerp radość z tego, co cię spotyka!
Artykuł przygotowała Ewa Staszkiewicz - psycholog, trener umiejętności psychospołecznych, na co dzień pracuje w centrum onkologii.